środa, 19 marca 2014

Przedwiosenne inspiracje

Dokładnie tydzień temu, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, widziałam pierwszego motyla w tym roku :). Zatem dla mnie, wiosna oficjalnie rozpoczęta!

A ja mam dla Was inspiracje :). Mimo, że w moim życiu ostatnie króluje praca, to nie znaczy, że nic poza nią się nie dzieje ;).. Oto co dla Was przygotowałam.

1. Kuchnia! - magazyn dla smakoszy ;).. od lutego podczytuje i jestem zachwycona. A od dziś jestem szczęśliwą posiadaczką prenumeraty :). Dostępny jest też w wersji elektronicznej.

2. Jajeczka - nie wiem jak wy, ale ja powoli zaczynam myśleć o Wielkanocy i szukam różnych inspiracji, choćby po to by nacieszyć oko :).

3. Zegarek - stał się dla mnie ostatnio nie tylko ozdobą, ale i w końcu przyzwyczaiłam się by z niego korzystać ;). Ten skradł mi serce! Obejrzyjcie inne propozycję sprzedawcy, bo są naprawdę interesujące. Choć dla mnie cena - nie do przeskoczenia...

4. Baleriny! - choć pogoda jeszcze nie pozwala na ich noszenie to i tak nie mogłam się powstrzymać przed kupnem ;).

5. Cytat - tłumaczyć chyba nie trzeba ;)

6. Śniadanie w Paryżu! - gdybym mogła codziennie cieszyć się taką przyjemnością, to w tym momencie pakowałabym już walizkę..

7. Babeczki z jajkiem - bardzo dobra i efektowna przystawka/kolacja. Robiłam i polecam ;). Zamiast kiełbaski używałam innych i różnych szynek. Sprawdza się dosłownie wszystko.

8. Jogurt - a to moja propozycja :). Odkąd pracuję to właśnie taką przekąskę przygotowuję sobie na lunch. Jogurt, maliny lub jagody, płatki owsiane i uczucie sytości gwarantowane :).

9. Walt Disney - Potęga marzeń - to moja pierwsza biografia i choć idzie mi trochę opornie to bardzo podoba mi się ta książka. Walt odznaczał się wielką wiarą w swoje marzenia, nigdy w nie nie zwątpił i dążył do celu. Taką postawę powinien przyjąć każdy z nas ;).

Dziękuje za uwagę i pozdrawiam!

5 komentarzy:

  1. Jajeczka wpadły mi w oko, bo siedzę teraz w wielkanocno-wiosennych klimatach. Poza tym, pochłonęłabym taki jogurt! Muszę sobie coś takiego przygotować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też tęsknie za wiosną. Widziałam już pierwsze ptaki powracające do nas, wiec chyba niedługo wiosna przyjdzie. Wielkanoc tuż tuż i też myślę o niej. Chętnie włożyłabym baleriny, ale pogoda u nas do nich nie pasuje: deszcz i zimo, brrry. Śniadanie w Paryżu-marzenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmmm... jakie fajne i smakowite treści :)
    I motylka też widziałam - na początku marca na stoku narciarskim :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy post :)
    Zapraszam:
    http://mystersdaria.blogspot.com/
    Jeśli Ci się spodoba mój blog zaobserwuj :) . Będę wdzięczna <3 .

    OdpowiedzUsuń
  5. ja śmigam w balerinach już od paru dni :D pomijając tylko te, w których pada i nie ma słońca :D nawet bez płaszcza chodzę <3 uwielbiam taką pogodę :D

    zegarek chcę kupić od mega dawna, ale nijak mi nie wychodzi ;D

    a biografia mnie kusi i może też sobie kupię :D może wybiorę się też do kina na "ratując pana Banksa". Bajki Disneyowskie uwielbiam, a o nim samym wiem niewiele, więc fajnie byłoby się dowiedzieć czegoś więcej :)

    OdpowiedzUsuń