niedziela, 1 grudnia 2013

Przechowywanie stempli

Niedawno widzieliście jak zrobiłam swój segregator. Tym razem pokaże Wam co znajduje się w środku :). Postanowiłam przeznaczyć go na moją małą kolekcje stempli. Zobaczcie jak to zrobiłam.



Wcześniej przechowywałam je w pudełkach po CD, ale trochę mnie to denerwowało. Kiedy pierwszy raz widziałam u kogoś, że przechowuje stemple w segregatorze, bardzo mi się ten pomysł spodobał. Ale była mowa o jakimś odbijaniu stempli, skanowaniu, drukowaniu odbicia lustrzanego i inne tego typu rzeczy. Trochę mnie to zniechęciło, więc wpadłam na coś innego :).

Zależało mi na sztywnych foliach na które będę mogła przyklejać stemple, ale nie chciałam robić sobie podwójnej roboty z przednią i tylną stroną. Więc postanowiłam, że strony będą przezroczyste :). Zrobiłam to na dwa sposoby. Najpierw drukowałam wzory ze stron producenta na foliach, ale później wpadłam na jeszcze coś innego.


Mój segregator jest na kartki formatu A6, ale moje strony są troszkę większe.

1. Zaczęłam od wymierzenia jakie strony maksymalnie wejdą do segregatora.

2. Z przezroczystej folii (taka do rzutników - kupiłam w punkcie ksero, są też w hurtowniach papierniczych na sztuki) wycięłam odpowiednie kawałki - mniejsze o parę mm niż ostateczny wymiar. Mi wyszło dwa na jedną stronę A4.

* Nie użyłam samej folii ponieważ jest zbyt giętka i nie utrzymałaby stempli.

3. Pamiętając o miejscach na dziurki i faktyczną wielkość silikonowego stempla odbiłam wybrane wzory na arkuszu. Musimy to jednak zrobić odpowiednim tuszem, który się nie zmaże ze śliskiej folii. Ja użyłam StazOn'a który nadaje się do każdej powierzchni, schnie w mgnieniu oka i jest trwały :).

4. Potem musiałam już udać się tylko do punktu ksero, gdzie przemiły Pan zalaminował mi wszystkie kawałki, na moje życzenie wyciął do odpowiednich rozmiarów i nawet zaokrąglił rogi :).

5. Teraz mogłam już tylko wziąć dziurkacz do ręki, wpiąć do segregatora i przykleić stemple po drugiej stronie.


Jestem bardzo zadowolona z tego co mi wyszło :). To, że wszystko jest przeźroczyste mi osobiście nie przeszkadza. Stemple doskonale się trzymają, a ja szybko mogę znaleźć co potrzebuje. Jeden segregator już zapełniłam :). Teraz pracuje nad drugim, bo wszystkie się nie pomieściły :). Karty stemplowałam tematycznie, więc potem i segregatory będą ułożone tematycznie :).

Podoba Wam  się? A jak Wy przechowujecie stemple :)? Od początku mojej przygody ze scrapbookingiem to stemple uwielbiam najbardziej :).

12 komentarzy:

  1. Fajny, sprawdzony sposób. tylko ja nadal tkwię w bałaganie stemplowym. Wszystko mam zorganizowane ale stemple... z nimi nie mogę dojść do ładu, by coś w końcu dla nich zrobić.
    jak na razie w jednym pudełku mam misz masz, tylko niewielka część powkładana w oryginalne opakowania.
    Może w końcu się zmobilizuję i zrobię coś z nimi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Elegancko i praktycznie! Będę musiała pomyśleć o moich stemplach, na razie mieszkają w pudełkach, w oryginalnych opakowaniach, nie jest to zbyt wygodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam chyba 7 pudełek po CD i po ostatnim zakupie z co najmniej 10 małych opakowań stempli Prima... i to wyciąganie, wkładanie zaczęło mnie irytować. Trzeba się zmotywować do organizacji ;)!

      Usuń
  3. Pomysł świetny. Warto podpatrzyć Twoje praktyczne rozwiązanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super to wgląda i jak praktycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie wyglądają takie przezroczyste :)
    Mnie taki sposób przechowywania kusi od dawna, ale jakoś zabrać się nie umiem. Więc na razie moje stemple mieszkają w pudełku. Dużo ich nie mam, więc na razie to mało problematyczne, ale kolekcja się rozrasta i zaczyna brakować miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :). A mi zajęło to naprawdę minimum czasu. Wszystko załatwiałam w kserze przy uczelni, a w domu stemplowanie folii to była czysta przyjemność :D. Lubię czuć, że mam porządek :D

      Usuń
  6. Czy mogę zacząć "zazdraszczać"? Oczywiście tylko w pozytywny sposób;) Baaardzo mi się podoba! No nie mogę się napatrzeć, na ten porządek:) Ja aktualnie swój bałagan stemplowy trzymam w pudełku, ale nie wiem jak długo tam jeszcze posiedzą, zanim zaczną wychodzić...Mam jeszcze pytanko, czy gumowe są na coś dodatkowo przyklejone do tych sztywnych folii? Bo moje to od bloczka odpadają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam organizacje :).. Mi od razu się lepiej pracuje. Nie mam zbyt wiele gumowych stempli, ale niektóre trzymają się "same" jak się lekko zwilży gumę. Inne przykleiłam klejem w taśmie non-pernament (http://allegro.pl/klej-w-tasmie-pritt-non-pernament-i3748622958.html).

      Usuń
  7. Długo szukałam pomysłu idealnego na przechowywanie stempli-twój jest praktyczny i estetyczny, czegóż chcieć więcej? Teraz tylko trochę czasu, świętego spokoju i do dzieła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł, właśnie szukam jakiejś inspiracji na przechowywanie stempli. Pomyślałam o bardzo cienkich płytkach plexi, ale może folia faktycznie wystarczy. Niedługo przetestukę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń